Wspierane przezEU

Smaki Londynu: kultowe dania i gdzie ich spróbować.

Poznaj kultowe dania Londynu i miejsca, w których warto ich spróbować. Oto nasz praktyczny przewodnik po tradycyjnej kuchni i lokalnych knajpkach.

Practical Tips • Food • 6 min. czytania

Nie jest tajemnicą, że na tle wielkich kuchni świata angielskie jedzenie nie cieszy się najlepszą sławą. Często staje się obiektem żartów. Złośliwi nazywają je „beżową papką” lub twierdzą, że wygląda, jakby Luftwaffe wciąż latało nad krajem. 

Trudno mu konkurować z takimi gigantami jak kuchnia francuska, tajska, lewantyńska, meksykańska, włoska, wietnamska czy śródziemnomorska. Nie oznacza to jednak, że brakuje mu smaku i różnorodności. Przy tak kapryśnej pogodzie trudno winić Brytyjczyków za zamiłowanie do ziemniaków, mięsa i smażonych potraw. Brytyjskie jedzenie to przede wszystkim sycąca, domowa kuchnia. A nie ma lepszego miejsca, by jej spróbować, niż Londyn.

Sprawdź nasze wycieczki w Londynie >

Oto nasze zestawienie londyńskich dań, których po prostu trzeba spróbować, oraz miejsc, gdzie zjecie je najlepiej.

 

Nr 1. Pełne angielskie śniadanie

To prawdziwie kultowe śniadanie, choć jego kaloryczność może przyprawić o zawrót głowy. Full English (nie mylić z wersją szkocką czy irlandzką) to absolutna podstawa tutejszej kuchni. Działa równie dobrze jako lekarstwo na kaca i solidny początek długiego dnia zwiedzania. Na talerzu znajdziecie kiełbaski, fasolkę w sosie pomidorowym, jajka, bekon, pieczarki, pomidory i chleb z tostera lub patelni. Macie ochotę na kulinarne wyzwanie? Zamówcie do tego black pudding, czyli rodzaj smażonej kaszanki. Całość warto polać gęstym „brown sauce”. Jego smak można opisać tylko w jeden sposób - smakuje dokładnie tak, jak wyobrażacie sobie kolor brązowy.

W Londynie toczą się prawdziwe kulinarne wojny o to, kto serwuje najlepsze Full English. W tych dyskusjach zawsze pojawia się Regency Cafe w pobliżu Westminsteru. To prosty, tradycyjny i niedrogi bar śniadaniowy o statusie legendy. Zjecie tu ramię w ramię z londyńczykami. Nie zapomnijcie popić całości filiżanką mocnej herbaty!

 

Nr 2. Fish & Chips

Londyn nie leży nad morzem, więc fish and chips nie jest tu tak oczywiste. Ale Tamiza od wieków zaopatrywała stolicę w świeże ryby. Dzięki temu zjecie tu jedne z najlepszych ryb w całej Wielkiej Brytanii. Zasada jest prosta: ryba w cieście (dorsz, plamiak, stornia lub gładzica) z grubymi frytkami i groszkiem. Jeśli macie ochotę na coś wyjątkowego, polecam „mushy peas”. To kremowe purée z suszonego groszku. Najpierw moczy się go przez noc z sodą oczyszczoną, a następnego dnia ugniata z masłem, miętą i odrobiną wody. Smakuje wybornie!

Świetną, wielokrotnie nagradzaną wersję tego dania znajdziecie w lokalu Toff’s on Muswell Hill. Serwują tam rybę z frytkami od 1968 roku. To autentyczne miejsce z prawdziwymi tradycjami. Jeśli nie przepadacie za rybami, spróbujcie smażonej kiełbasy w cieście (battered sausage). To jedno z moich ulubionych dań, choć pewnie przyprawiłoby o zawał niejednego Niemca.

 

Nr 3. Afternoon Tea

Po obejrzeniu „Downton Abbey” i licznych komedii romantycznych można odnieść wrażenie, że Brytyjczycy całymi dniami tylko piją herbatę i jedzą małe kanapki z ciastkami. To oczywiście lekka przesada. Brytyjczycy chętnie jednak podtrzymują ten mit, bo dodaje im to klasy. Mimo to popołudniowa herbata wciąż bywa ważnym wydarzeniem. To świetny sposób na świętowanie lub po prostu wyjątkowa przyjemność. Kojarzy się przecież z przepychem dawnej arystokracji. 

Najsłynniejsze i najbardziej klasyczne zestawy serwują hotele The Savoy oraz The Ritz. Ceny mogą tam jednak przyprawić o zawrót głowy - sięgają 75-80 funtów za osobę. Atmosfera tych miejsc z pewnością pozwala przenieść się w czasie. Jeśli jednak szukacie czegoś równie pysznego w niższej cenie, polecam The English Rose Café w pobliżu pałacu Buckingham . To znacznie bardziej przystępne miejsce, gdzie za zestaw zapłacicie 22 funty od osoby. 

 

Nr 4. The Sunday Roast

Dla Brytyjczyków niewiele jest takich świętości jak Sunday Roast. To wiekowa tradycja, która wywodzi się z posiłków po niedzielnym nabożeństwie. Do dziś to jeden z niewielu zwyczajów łączących całe społeczeństwo. Każda rodzina ma własne przepisy i zdanie o tym, jak wygląda idealna pieczeń. Zawsze chodzi tu jednak o jedno - niedzielny relaks w gronie bliskich.

Taki obiad to zazwyczaj pieczone mięso (wołowina, jagnięcina lub rzadziej kurczak). Do tego dostaniemy pieczoną marchew, pasternak, zielone warzywa i ziemniaki z pieca, często na gęsim tłuszczu. Całość pływa w gęstym sosie pieczeniowym (gravy). Prawdziwym hitem są jednak Yorkshire Puddings. Sceptycy powiedzą, że można się bez nich obejść, ale są w błędzie! Te wypiekane z prostego ciasta miseczki idealnie wchłaniają sos. Świetnie sprawdzają się też jako przekąska, zanim dopadnie nas nieuniknione uczucie przejedzenia.

Wiele lokali twierdzi, że serwuje najlepszy Sunday Roast w mieście. Prawie wszyscy są jednak zgodni, że w ścisłej czołówce jest The Devonshire w Soho. Stoliki trzeba tam rezerwować z wielotygodniowym wyprzedzeniem. Jeśli nie uda wam się tam dostać, zajrzyjcie do The Quality Chop House, The Pig and Butcher. Z kolei świetną opcją na mniejszy budżet będzie The Gladstone Arms.

 

Nr 5. Curry

Turystom curry rzadko kojarzy się z typowo brytyjską kuchnią. A jednak to południowoazjatyckie danie jest tu absolutnym hitem. Świadczą o tym choćby nagrody British Curry Awards czy słynny "Coronation Chicken" - kurczak w sosie curry wymyślony na koronację Elżbiety II w 1953 roku. Dziś żadne brytyjskie miasteczko nie może się obejść bez lokalu z curry. W całym kraju jest ich ponad 10 tysięcy!

Popularność curry wiąże się z kolonialną historią Imperium Brytyjskiego i Kompanią Wschodnioindyjską. Prawdziwy boom nastąpił jednak w latach 50. XX wieku. Wtedy pierwsze pokolenie imigrantów z Azji Południowej zaczęło otwierać swoje lokale w całym kraju. Kolejna fala takich restauracji pojawiła się w latach 70. i 80. Właściciele często dostosowywali ostre przepisy do łagodniejszych brytyjskich podniebień. Tak narodziło się na przykład słynne danie Balti.

Obok Manchesteru i Birmingham to właśnie Londyn stał się stolicą tej kulinarnej sceny. Gdzie zatem warto się wybrać na najlepsze curry w mieście?

Najprostsza odpowiedź brzmi: wszędzie. W Londynie naprawdę trudno o złe południowoazjatyckie curry, zwłaszcza na tle innych europejskich miast. Wybierzcie się na Brick Lane lub Drummond Street i wejdźcie do dowolnego lokalu. W centrum świetnym wyborem będzie Punjab - kultowa restauracja działająca od 1946 roku. Jeśli wolicie nowocześniejsze smaki, sprawdźcie Dishoom lub Kricket. Z kolei przy większym budżecie polecamy Ghymkhana - lokal z dwiema gwiazdkami Michelin.

 

W Londynie warto spróbować też innych tradycyjnych dań, takich jak pie and mash, Eton Mess, cottage pie, pasties czy victoria sponge. Mamy nadzieję, że ten krótki wstęp zaostrzył Wasz apetyt. Po więcej poleceń i lokalnych wskazówek dołączcie do Walkative’s Welcome to London tour i zapytajcie swojego przewodnika! To najlepszy sposób, by poznać prawdziwe, mniej znane perełki Londynu.

Will

Powiązane historie

Cztery nalewaki piwa Fuller's (London Pride, Chiswick Bitter) i dwa kufle piwa na barze w pubie. Tabliczka 'Coming Soon'.

Practical Tips • Food • 5 min. czytania

7 najlepszych pubów w centrum Londynu

Pełne angielskie śniadanie na białym talerzu: fasolka, hash browns, pomidorki koktajlowe, kaszanka, kiełbaska, bekon i jajko

Culture • Practical Tips • History • Food • 4 min. czytania

Przewodnik po tradycyjnym angielskim śniadaniu w Londynie

Fasada Teatru St Martin's w Londynie nocą, z czerwonymi neonami, klasycznymi kolumnami i ludźmi na chodniku.

Culture • Practical Tips • 4 min. czytania

Top 5 miejsc na teatr w Londynie

Czerwony piętrowy autobus na ulicy obok czerwonej budki telefonicznej i budynku z flagą Union Jack w Londynie.

Culture • Practical Tips • 4 min. czytania

7 pamiątek, które warto przywieźć z Londynu

Duży plac publiczny w Brugii z centralnym posągiem na cokole, otoczony zabytkowymi budynkami i ludźmi siedzącymi lub spaceruj

Practical Tips • Food • 5 min. czytania

Ulice Brugii: co warto zobaczyć i co robić?

Najlepsze darmowe i płatne wycieczki

© 2025 Walkative. Wszystkie prawa zastrzeżone.